środa, 8 marca 2017

Piosenka- sorki za czcionkę w notce.


Znalazłam w internetach. I jakoś tak przypada mi do gustu, a Wam? Teledysk też niczego sobie, tylko tej elektroniki mogłoby być mniej. Bo trochę jej za dużo na początku:P A tak to okej. Nie mogłabym chyba żyć bez muzyki. Zawsze mnie to jakoś tak uspokaja. Jeszcze teraz, gdy muszę odmówić. W sumie to moja rodzina ma rację, blok to nie środowisko dla takiego psa. 

Jak odmówić?



Moi znajomi chcą wyjechać w góry i mają do mnie ogromną prośbę, czy nie zaopiekuję się ich pupilem. Nie wiem co zrobić, bo muszę niestety im odmówić. Strasznie mi z tego powodu głupio, bo zawsze mogę na nich liczyć, ale moi domownicy się na to nie zgadzają. Ich pies (rasy nie znam) jest dosyć dużych gabarytów, a mój partner nie lubi takich psów. Jak to zrobić, żeby ich nie urazić.

Nauka gry w bilard.



Nie pisałam, bo nie miałam weny. Teraz też nie jestem do końca pewna czy ją mam. Zdałam sobie sprawę, że nie umiem grać w bilarda, a zawsze chciałam się nauczyć. Nawet w grach online. Nie za bardzo mi to wychodzi: P Może w weekend pójdę ze znajomymi i się nauczę, w sumie to nic trudnego: P Trzeba tylko umieć trafić bile, żeby wpadła do specjalnego otworu. Żadna filozofia.

poniedziałek, 24 października 2016

Strasznie ciężko było mi dzisiaj wstać. Za to zobaczcie co fajnego odkryłam.

Strasznie ciężko było mi dzisiaj wstać. Całą noc, nie mogłam dzisiaj spać. Siedziałam tylko na łóżku, żeby nikogo przypadkiem nie obudzić. Nie wiem, dlaczego tak ostatnio mam. Może, ze stresu. Dużo ostatnio zmian w moim życiu, zmiana pracy, mieszkania, przeprowadzka itd. To jednak trochę spory stres. Myślenie, aby wszystko poszło, jak należy. Siedziałam wczoraj w nocy i słuchałam, więc muzyki, przez Ipoda. Znalazłam to, nawet fajnie nagrany teledysk i słowa proste i łatwe do zapamiętania. Dzielę się, więc

Witam Was na moim blogu :)



Hej, Witam Was na moim blogu :) Ten blog będzie pełen pasji i koloru :) Tak jak przedstawiony obraz powyżej :) Mam na imię Karolina. Interesuje się sportem. Uprawiam szermierkę, w zasadzie od niedawna. Do spróbowania tej dyscypliny, namówił mnie mój kolega, który jest w tym sporcie już od dwóch lat. I jakoś tak się zaczęło. Postanowiłam spróbować. On najpierw, zaprowadził mnie na swój trening, omówił zasady, pokazał na czym to polega. A ja tydzień po tym, zapisałam się do sekcji kobiet. Na razie jest spoko, więc nie narzekam. Zobaczymy co dalej :)